LEAN w praktyce, 7 marnotrastw - spotkanie 2

LEAN w praktyce, 7 marnotrastw - spotkanie 2

Konkurencyjny i jednak niezdrowy rynek zmusza nas do zwiększania efektywności pracy. Z jednej strony to spory wysiłek i wyjście poza utarte szlaki, ale z drugiej strony to rozwój i innowacja. My już to zauważamy, że często spotykając konkurencyjne firmy, potrafimy szybciej i precyzyjniej przeprowadzać procesy projektowe. A jeszcze tak wiele przed nami.

Jestem przekonany, że nawet jeżeli tego się głośno nie mówi, to właściwie w każdym biurze projektowym brakuje na odpowiednie wynagrodzenia, albo na rozwój i specjalistyczne oprogramowanie, a często na jedno i na drugie. Cóż, podniesienie z dnia na dzień cen za projekty o 30-40% nie jest możliwe. W takim razie co jest? Można jeszcze zwiększać efektywność pracy, skracać czas procedur, automatyzować powtarzalne procesy, pracować z partnerami nad drobnymi usprawnieniami we współpracy.

W poprzednim tygodniu omawialiśmy w biurze drugie marnotrawstwo jakim jest CZEKANIE. Samo czekanie nie jest “złe”, raczej jest nieuniknione, ale brak zarządzania czekaniem jest sporym błędem i stratą czasu. Jestem pewien, że w każdym biurze spotykamy się z czekaniem, może to być decyzja innego projektanta, może to być decyzja inwestora, aktualizacja rzutów, potwierdzenie rzeczoznawcy, sprawdzenie dokumentacji, czy wybór proponowanych technologii. Zawsze jest coś. Ważne, żeby to czekanie nazwać, zdefiniować, zapisać i poinformować drugą stronę o tym, jakie wiążą się z tym konsekwencje. Można dodać zakładkę do tablicy projektu o nazwie blokady i tam zawiesić listę aktualnych blokad z opisem na co czekam, do kiedy mam mieć odpowiedź, kto jest za nią odpowiedzialny, jakie są konsekwencje. Nie czekamy biernie i po cichu, po jednym dniu przypominamy się drugiej stronie, po dwóch dniach idzie informacja do PM-a, a po 3/4-ech eskalujemy wyżej, z opcją do Klienta. Najczęściej nawet nie wiemy, jaki wpływ na końcową opłacalność projektu i zużytą liczbę godzin, mają te wszystkie blokady i rozproszenie zespołu projektowego. Warto zwrócić na to uwagę.